2017/09/18

Gepardowy T-shirt/ T-shirt with cheetah

Gepardów ciąg dalszy - no bo jak inaczej.
Julka wygrzebała koszulkę z szafy - taką zwykłą, białą:).
I zrobiła sobie koszulkę.
Zapytacie jak...?
Nie wiem - kiedy ją zobaczyłam, była już gotowa :D.

Ale jak widać każdy może sobie zrobić koszulkę ze swoimi ulubieńcami.
Użyła markerów do materiałów z IKEA - proste i fajne.

Sami spróbujcie:)



2017/09/01

Muzeum Powstania Warszawskiego

To muzeum jest wyjątkowe - zostawcie sobie dużo czasu na jego zobaczenie. Dla nas Polaków jest miejscem szczególnym, a klimat, który tam panuje powoduje że ciarki przebiegają po plecach.

Jadąc do Warszawy - to było najbardziej oczywiste miejsce do odwiedzenia - kawał historii - naszej, bolesnej i trudnej w jednym miejscu. Chodząc po korytarzach ma się wrażenie, że jest się w zrujnowanym mieście - robi to wielkie wrażenie zarówno na dzieciach jak i dorosłych.

Nie będę się rozpisywać - tego trzeba doświadczyć. I nie bójcie się pójść z dziećmi.
One potrafią zrozumieć więcej niz nam się wydaje.





2017/07/25

I love balancing - new comic!/ Uwielbiam balansować - nowy komiks!

Jak wiecie Jul uwielbia komiksy.
W ostatnim roku szkolnym chodziła na zajęcia z robotyki - jej ulubionym robotem był ten, który balansował.
Powstał nawet o nim komiks, nawet romantyczny;)



2017/06/14

Flowerpots for Mum / Doniczki dla Mamy

Jul sprawia nam często małe przyjemności. To chyba już nasza rodzinna tradycja:)
A to zrobi pizzę (o której Wam jeszcze napiszę), zrobi coś przydatnego (choć sprzątanie nie jest jej mocną stroną;), lub po prostu wyciagnie na spacer.

No i tak właśnie pojawiły się doniczki dla mnie.

Pomysł był prosty - miały być małe, uśmiechać się do mnie podczas pracy i zachęcać do tego, by patrzeć na zieleń (czytałyśmy jakiś czas temu książkę o drzewach i o tym, że dobrze jest patrzeć na drzewa kilka minut dziennie) - w ramach tego, że drzewo w biurze nie wchodzi w grę staneło na malutkich roślinkach.:)

I tak powstały moje super doniczki - uśmiechnięty ludk i R2D2 :)



2017/06/07

Sketchbook #3/ Szkicownik #3

Ostatnio Jul zużywa niewyobrażalne ilości zeszytów... Nie nadążam... :)
Za to widać, że ćwiczy różne linie, kolorystykę i przybory:).




2017/05/31

Guinea Pigs Made Of Clay/ Świnki Morskie z Gliny

Już jakiś czas temu pokazywałam Wam na FB figurki zrobione przez Jula.
Mam jeszcze wiele wpisów z jej twórczością - ale czas ucieka nieubłaganie, postanowiłam więc, że dziś ze względu na ostatnie wydarzenia pokażę Wam właśnie nasze świnki i prace z gliny którą Julka zrobiła kilka miesięcy temu. Czytajcie dalej:)


2017/04/26

STAR WARS GAME /GRA KÓŁKO I KRZYŻYK - STAR WARS

Ta gra była prezentem dla kolegi z klasy. Pomysł z grą w kółko i krzyżyk jest stary jak świat, ale móc opowiedzieć się po stronie dobra czy zła... No to już zrobiło się ciekawie.

Cała klasa chciała grać:). Jul czeka, aż zrobimy wersję z R2D2 i C3-PO. :)


Gra Star Wars Kółko i krzyżyk

Game for kids Star Wars

2017/04/22

SPRING IN JULIA'S EYES / WIOSNA W OCZACH JULA

Dzisiaj Dzień Ziemi, z tej to okazji pokażę Wam zdjęcia, jakie Jul zrobił potajemnie tuż przed świętami (tak, tak zwinęła mi aparat i wyszła!) :)

Ale co tam - zdjęcia wyszły takie (zazwyczaj jej podpowiadałam jak ustawić parametry na aparacie, tym razem była całkiem sama).



2017/04/05

A LITTLE GIFT / PREZENT DLA LUBIĄCYCH SZYCIE

Powoli, powoli wiosna nam się pokazuje za oknem. Wiec pora na nadrobienie Julkowych prac (też powoli;)

Dzisiaj Kaktus:) Ale nie byle jaki - ma być pomocą krawiecką dla jednej z kuzynek Julki, która bardzo lubi szyć.
Pomysł już jakiś czas temu się pojawił, Jul skrzętnie zbierał potrzebne materiały - doniczkę, filc, kamień do obciążenia no i oczywiście szpilki. To chyba jasne, że jej pomogłam - filc skleiłyśmy klejem na gorąco. Ale ulubiona część to "układanie" szpilek.

I jak Wam się podoba?

prezent

szpilkowy kaktus

2017/03/18

WRACAMY...

Tak to już u mnie jest, że im bardziej na zewnątrz zimno i szaro, to zaczynam zapadać w blogowy zimowy sen. I to nie to, że nic się nie dzieje, wręcz przeciwnie, życie pędzi do przodu a ja przytłoczona mnogością spraw zasypiam blogowym niedźwiedzim snem.

Ale cóż... Słychać już blogowego skowronka, wiec i ja przebudzam się do blogowego życia razem z całą naturą ;) Czuję potrzebę zmian...

Kiedy zaczynałam pisać pierwsze posty na tego bloga (czyli ponad dwa lata temu, Julka była "zerówczakiem". Popołudniami miała w swojej zerówce odpoczynek, leżenie na dywanie i słuchanie bajek. Potrafiła się podpisać i składała litery w słowa, jeździła ostrożnie na swoim nowym większym rowerze ledwo dosięgając nogami ziemi. Wtedy też zdecydowaliśmy się na zwierzątka domowe - nasze świnki morskie.
Julka Weekendu nie wyobrażała sobie bez placu zabaw (my z resztą też, bo czasem była to jedyna okazja, żebyśmy z julowym tatą mogli porozmawiać na spokojnie.

A dziś Jul chodzi sam do szkoły (no nie co dzień, ale często). Czyta, pisze, liczy, uczy się programowania, jeździ jak szalona na rowerze, buja się po rampach na skateparku, ściga się w bladecrossie i zjeżdża z najwyższego rollina (czym wzbudza podziw rolkowych i bikowych znajomych, nie wspominając już o dumie rodziców).
I nie wiem kiedy tak bardzo urosła, że patrząc na nią sięgającą do wysokich szafek, robiącą sobie rano śniadanie, czy kanapki do szkoły, myślę sobie, że to już niedługo kiedy po prostu wyfrunie z domu.

Czeka nas pewnie burzliwy okres teraz jako rodziców. Ale cóż każdy wiek ma swoje prawa. Zobaczymy jak to będzie.

Ale to prawda - pewna jest tylko zmiana!


Ta zmiana nastąpi także na blogu. Wraz ze zmianą naszych aktywności, niestety doba nie zwiększa ilości godzin. Stos prac do obfotografowania się zwiększa a mnie trudno jest wysupłać w natłoku zajęć czas, by poświęcić kilka ładnych godzin tygodniowo na blogowanie. Chcę pójść więc na internetową łatwiznę:) Ale o tym już niebawem.

A póki co kilka kadrów z ostatnich miesięcy.





2016/11/29

MOM VS. DOUGHTER: WATERCOLOUR GIRAFFE

Our first challenge Mom vs Daughter! :) Guess who is whose?
It was fun!

* * *
Nasze pierwsze wyzwanie Mama vs Córka ;) Zgadnijcie która żyrafa jest czyja ;)
Ale była zabawa!




Our inspiration :) * * * Nasza inspiracja





2016/11/16

TRIANGULER ANIMALS

Some time ago Julia drew triangular animal heads. The animals are: a hedgehog, a raccoon and a fox. 
I’m considering making them into pillows – they would be cute, wouldn’t they?

* * *

Jakiś czas temu Julka narysowała trójkątne głowy zwierzaków. Są to:jeż, szop pracz i lisek.
Teraz myślę o zrobieniu wg tego wzoru poduszek - byłyby słodkie, co?




2016/11/12

Mały Patriota

Wczoraj obchodziliśmy Święto Odzyskania Niepodległości.
Cały dzień świętowaliśmy, więc to dziś pojawi się krótki wpis. :)

Jul narysował orła - i nawet dwa małe orlątka :).
Książkę o bohaterskim misiu z czasów I Wojny Światowej kupiliśmy jakiś tydzień temu - piękna jest, polecam!
A o książkach jeszcze będzie w najbliższym czasie:)



A teraz trochę poważniej:
Przy okazji wczorajszego święta w głowie pojawiło się nam 100 pytań, to tylko kilka z nich:
Jak wychować dziecko na patriotę? (Ale nie skrajnego nacjonalistę),
Jak zaszczepić miłość do kraju w którym nasze dziecko się urodziło, żyje, uczy, poznaje świat?
Jak obchodzić to święto, by nie było tylko świętem kotylionów i kolorowych strojów?
Jak przedstawiać mu trudną historię, naszego kraju, kontynentu?
Jak dać nadzieję, że będzie mogło godnie żyć właśnie tu?

Zastanawialiście się nad tym? Wiadomo, że przykład jest bardzo ważny i odgrywa kluczową rolę.
Ale jak zrobić to tak, by świat w którym dziecko będzie dorosłym, stał się lepszy niż dzisiaj...?




2016/10/13

What Does The Fox Say?

Together with Mr Woodpecker there appeared Mr Fox that has recently been lying flat under my monitor. Jul kept repeating that Mr Fox would make a nice bracelet for me and she was really stubborn in seeking something for my wrist that Mr Fox could ‘sit on’.

While she was having fun on her holidays I noticed one of my old bracelets and thought it would be perfect. So I turned on the hotmelt application gun and that’s how Mr Fox ended up on my wrist.

A handbag in a foxy colour would suit it nicely.An ideal thing for a sunny autumn. 

* * * 

Wraz z panem Dzięciołem powstał też pan Lisek, który leżał ostatnio „plackiem" pod moim monitorem. Jul wciąż powtarzał, że to powinna być bransoletka dla mnie i z uporem szukała „czegoś dla mamy na rękę”.

Kiedy ona miło spędzała wakacje. popatrzyłam na jedną z moich starych bransoletek i pomyslałam że będzie idealna - włączyłam więc pistolet z klejem na gorąco i tak oto pan Lisek zamieszkał na moim nadgarstku. Teraz przydałaby się torba w "liskowym" odcieniu. :)

W sam raz na słoneczną jesień.



2016/09/08

Creativity Through Book Destruction...?

Jul love it! ;)

And look who is living in our fridge... 
(on the last photo) :)

* * *

Julka bardzo lubi te "kreatywne" książki. Zobaczcie parę stron. ;)
No a z okazji nowego roku szkolnego dwie kolejne się wypełniają.

A... i zobaczcie kto zamieszkał w naszej lodówce... :)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...